Administrator

Długie, trwające do późnej nocy dyżury w konfesjonałach i to nie w ramach akcji "Noce konfesjonałów", ale w zgodzie z 35-letnią tradycją parafialną, kościół zapełniony każdego dnia wiernymi, wreszcie tłum wyznawców podczas wyjątkowej procesji rezurekcyjnej - wyjątkowej, bo rozpoczynającej się praktycznie o godz. 5.00, w związku z nocną zmianą czasu, ale wyjątkowej też z innego powodu - uczestnictwa, które wbrew przewidywaniom sceptyków nie ustępowało temu w poprzednich latach - w takiej scenerii przebiegał w parafii okres Triduum Paschalnego.

Ze spokojem dziś mówię: "Panie Jezu, zobacz jak wielkie i kochające są serca moich Parafian". Wszystkim życzę: bądźmy dziećmi, które mają oczy Boga, serce Boga i sumienia Boga. Amen.

+++ O tajemniczy Płomieniu,
Źródło miłości i prawdy,
Pocieszycielu strapionych,
Przyjdź do nas, Duchu Najświętszy! +++

 

Przenikliwe zimno i trud wspinania się pod górę, nie odstraszyły wiernych do udziału w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, prowadzącej z kościoła Ducha Świętego do sanktuarium Maryjnego na Górze Chełmskiej, podzielonej na czternaście etapów, wyznaczających poszczególne stacje Męki. Wśród uczestników znalazło się wielu młodych ludzi, także uczniów szkoły katolickiej oraz studentów. Ponieważ tegoroczne nabożeństwo od początku przebiegało w ciemnościach, zrezygnowano z przejścia wąskimi chodnikami ulicy Orląt Lwowskich, wybierając trasę przez ulicę Rolną. Nabożeństwo prowadził ks. Rafał Pernal, a rozważania Męki Pańskiej i śpiewy zawierały motyw Mater dolorosa - Matki boleściwej. Krzyż niosły poszczególne stany - matki, ojcowie, babcie, dziadkowie, młodzież.

Gdy nadeszła pora, Jezus zajął miejsce u stołu, a z Nim Apostołowie. Wtedy rzekł do nich: Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał. Albowiem powiadam wam: Już jej spożywać nie będę, aż się spełni w królestwie Bożym. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, powiedział: Weźcie go i podzielcie między siebie; albowiem powiadam wam: odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu, aż przyjdzie królestwo Boże. (Łk 22, 14-18)