Administrator

Kiedy Jan Paweł II żegnał się z naszą diecezją, w niedzielę 2 czerwca 1991 roku, na lotnisku w Zegrzu Pomorski, powiedział takie słowa: "Pragnę wyrazić radość ze spotkania z tym nadmorskim, nadbałtyckim krajem ... z diecezją koszalińsko-kołobrzeską i z całym Pomorzem. Pragnę podziękować za ten wiatr znad morza, który miał wielką siłę i surowość, jak to na północy, a jeszcze bardziej pragnę podziękować za świeżą zieleń tych lasów, wspaniałą, świeżą zieleń...".

Wedle wieloletniej tradycji, przedstawiciele naszej diecezji i parafii uczestniczyli w 33. Ogólnopolskiej Pielgrzymce w intencji trzeźwości i odnowy moralnej. Pielgrzymi wyruszyli śladami św. Jana Pawła II z koszalińskiego kościoła papieskiego (po drodze zatrzymując się w parafii pw. św. Wawrzyńca w Brzeziu - u gościnnego ks. dziekana Józefa Ciupińskiego, pochodzącego z naszej parafii) w dniach 10-15 czerwca nawiedzili sanktuaria w Zakopanem, Kalwarii Zebrzydowskiej, Krakowie, Częstochowie i Toruniu. W każdym z tych miejsc modlił się św. Karol Wojtyła - Jan Paweł II.

Chociaż w tym roku wierni uczestniczący w procesji eucharystycznej Bożego Ciała mieli mniej szczęścia do pogody niż rok temu, to nie zniechęciło ich zimno i deszcz, który na dobre rozpadał się pod koniec procesji. Dzielnie radziły sobie zwłaszcza dziewczynki, które pod okiem rodziców i sióstr felicjanek, ścieliły kwiaty przed Najświętszym Sakramentem w monstrancji.

Św. Augustyn, spacerując brzegiem morza, zauważył małego chłopca, który w muszli przenosił morską wodę do wykopanego na plaży dołka. Zdziwiony spytał go, po co to robi. Rezolutne dziecko odpowiedziało, że ma zamiar przelać morze do dołka. Augustyn, z pobłażliwym uśmiechem, wyjaśnił, że to niemożliwe. I wtedy usłyszał: "Prędzej ja przeleję morze do tego dołka, niż ty zgłębisz tajemnicę Trójcy Świętej".

Różnokolorowe stroje łowickie, kaszubskie, góralskie, kamizelki, sukmany, zapaski, gorsety, spódnice i pięknie haftowane koszule - wszystko to zakwitło feerią barw w niedzielne popołudnie na terenach rekreacyjnych parafii Ducha Świętego. Zabrzmiały znajome dźwięki krakowiaka, kujawiaka, pieśni patriotycznych, kościelnych, ludowych, ale także mniej znajome rytmy orientalne, czy też przyśpiewki pochodzące z lokalnych odmian folkloru.