Ks. Piotr Zieliński - kazanie 26 maja 2013 - Uroczystość Najświętszej Trójcy (audio)

Napisane przez  Opublikowano w: Kazania

Żyjemy tu, na naszej pomorskiej ziemi, a już niebawem zaczną przybywać tutaj goście, turyści, ażeby podziwiać piękno stworzenia, to zewnętrzne, to co jest naszym skarbem, może już nie docenianym, ale jednak skarbem, to pewnie niewielu myśli o tej głębi duchowej, o tym, że to Pan Bóg jest Stwórcą nieba i ziemi; że Pan Bóg był zanim to wszystko powstało, bo On to stworzył.

 

Nie wiemy jaka pogoda była wtedy na naszym Bałtykiem, wiemy że biskup misjonarz Reinbern na brzegu gdzie dziś jest miasto Kołobrzeg, pobłogosławił cztery kamienie, namaścił je Krzyżmem świętym, pokropił wodą święconą i wrzucił do morza, dokonując w ten sposób egzorcyzmu, dawniej bowiem wierzono, że morze jest siedliskiem duchów, że morze, które nie ma granic - tak wydawało się naszym przodkom, żyjącym tutaj na tej ziemi - że stamtąd może wydobywać się zło, niebezpieczeństwo. I uczynił to pierwszy biskup kołobrzeski in nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti - w imię Trójcy Przenajświętszej, kładąc w ten sposób duchowe fundamenty dla chrześcijaństwa na tym terenie wtedy tak bardzo pogańskim, nie znającym Chrystusa, nie poznającym w pięknie otaczającego świata Stwórcy, tego który jest Panem nieba i ziemi. Nie poznali Tego, który tak bardzo nas ukochał.

 

To było 1013 lat temu. W tym roku przeżywamy tysięczną rocznicę śmierci pierwszego biskupa kołobrzeskiego. Historycy mówią, że nastąpił wtedy tak zwany "dramat kołobrzeski", bo diecezja przestała istnieć, tak młoda, tak bardzo potrzebna na tych terenach. Jednak wiara chrześcijańska, wiara w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, zapuściła potem korzenie. Oczywiście na przestrzeni wieków, różnie to na tym terenie wyglądało, ale zawsze byli tutaj chrześcijanie, czy ewangelicy, czy teraz jako katolicy. Dzisiaj może już człowiek nie wierzy w to, że z morskiej toni pochodzi niebezpieczeństwo, że to morze jest siedliskiem złych duchów, ale o ile bardziej niebezpieczne jest morze tego świata, które kryje tak wiele niebezpieczeństw, zasadzek złego ducha, duchowych pułapek.

 

Za każdym razem, kiedy przyzywamy imienia Trójcy Przenajświętszej, czy to rano gdy wstajemy, czy przechodzimy koło kościoła, krzyża, kapliczki, koło jakiegoś miejsca świętego, gdzie na rozstajach dróg ustawiono miejsce modlitewnej pamięci, kiedy czynimy znak Krzyża - to tak naprawdę prosimy Boga o Jego opiekę nad nami, wtedy dokonuje się egzorcyzm, bo chcemy aby nasze życie było wyrwane z zasadzek złego ducha.

 

 

 

Ilustracja: Trójca Święta, Francesco Cairo (1630), Muzeum Prado (Madryt).

 

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka