Płacz. Trzeba człowiekowi pozwolić być człowiekiem. Najpiękniejsze łzy, które pamiętam, to wcale nie kobiece łzy... Kiedy płacze mężczyzna ma to jakąś zdwojoną siłę, ma to mocniejszy wydźwięk. W mojej pamięci napiękniejsze płacze i łzy, to te męskie. Pamiętam tatę, który płakał nad losem swego pogubionego syna, pamiętam mężczyznę, który pięknie płakał, bo zdradził żonę i tak mu było wstyd.
Pamiętam w końcu - i to chyba najbardziej tkwiący wewnątrz mnie obraz - mojego brata kapłana, który płakał w momencie swego nawrócenia, a ja razem z nim. Taka jest bowiem chrześcijańska postawa. Św. Paweł w 12. rozdziale Listu do Rzymian mówi nam, ludziom wiary bardzo prosto ale i bardzo dosadnie: Weselcie się z tymi, którzy się weselą i płaczcie z tymi, którzy płaczą. Takie ma być nasze chrześcijańskie serce...