Św. Paweł mówi: "I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem". Każdy z nas ma słabości, każdy z nas ma bojaźnie i przeżywa drżenie, codziennie. Tacy jesteśmy jako ludzie wierzący i skoro tacy jesteśmy, to znaczy, że bardzo mocno potrzebujemy Boga. W naszej wierze dzisiaj, nie może być takiej słabości, ta słabość będzie w kwestii grzechu, ale słabości nie będzie wtedy, kiedy będziemy powstawać, kiedy będziemy rzeczywiście słuchać Pana Boga, w tych prostych rzeczach: w codziennej modlitwie, w konfesjonale, gdy będziemy walczyć z grzechem.
Trzeba się obudzić. Trzeba nam być wielkimi świadkami. Świadkami, którzy są bardzo rozumni, którzy nie śpią, którzy wierzą i wiedzą, że wiara i rozum są czymś bardzo ważnym. To są słowa wielkiego świadka - Jana Pawła II. Wiara i rozum. Mamy wierzyć, ale też wiedzieć w co wierzymy. Mamy czytać, słuchać, przede wszystkim Pisma Świętego. Mamy to Słowo Boże w nasze życie wprowadzać. I wtedy nie upadniemy.
Foto: TV Max (zrzut ekranowy).




