Bóg się nam narodził! Chciałbym złożyć najpiękniejsze życzenia i mówić tak ciepło i prosto, by dzieci biegły do mnie jak do parku, co w słońcu stoi i światło ma w sobie; chcialbym dziś mówić tak barwnie i jasno, by starzy ludzie czuli się potrzebni. Chciałbym nie mówić, lecz czynić słowami, aby słów moich dotknęli rękami ludzie.