Administrator
Podział pracy duszpasterskiej w parafii Ducha Świętego w Koszalinie
Podział pracy duszpasterskiej w parafii Ducha Świętego w Koszalinie.
Ks. Dariusz Rybiński - 29 stycznia 2017 - Czwarta Niedziela Zwykła (audio)
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: "Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie». ((Mt 5, 1-12a)
4 stycznia w kościele parafialnym Ducha Świętego odbyły szkolne jasełka, które mają już wieloletnią tradycję. W tym roku zostały wyreżyserowane przez księdza Przemysława Gracka, a aktorami byli uczniowie klasy III Katolickiego Gimnazjum. Tegoroczne przedstawienie bożonarodzeniowe przyjęło niekonwencjonalną formę. Grono pedagogiczne, pracownicy szkoły, uczniowie, goście nie zobaczyli aniołów czy pasterzy zebranych wokół żłóbka, a postaciami były współczesne nam osoby jak biznesmeni, bezdomni, pracownicy hotelu, dealer narkotykowy, schorowana staruszka, młodzież. Przedstawienie zostało wzbogacone kolędami w wykonaniu szkolnego chóru. Po jasełkach wszyscy zgromadzeni symbolicznie podzielili się opłatkiem.
Mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka
by pośród witających zobaczyć człowieka
(Jerzy Liebert)
Ogłoszenia duszpasterskie - 29 stycznia 2017 - Czwarta Niedziela Zwykła
Każdy człowiek potrzebuje głębokiego poczucia bezpieczeństwa, które ukoi jego lęk. Ten upragniony dar możemy znaleźć w imieniu Boga, który jest źródłem naszego istnienia. "Przez Niego bowiem jesteśmy" (por. 1 Kor 1,30). Utrudzeni poszukiwaniem, odarci i ubodzy, trafiamy wreszcie do domu, którym jest sam Bóg, nasze schronienie. Gdy ustaje pełne lęku zabieganie o samego siebie, pojawia się duchowa przestrzeń wolności i męstwa. W niej dopiero może rozkwitnąć życie według błogosławieństw.