Administrator

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: "Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech staną się prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże". (Łk 3,1-6)

Ryszard W. Nasza rozmowa odbywa się w sierpniu 1999 roku. Za niecałe 5 miesięcy rozpocznie się rok 2000. To dobra okazja, by kapłan ustosunkował się do drogi, jaką przebył Kościół od jego początków do czasów nam obecnych. Proszę więc w skrócie powiedzieć, jak ksiądz ocenia te 2000 lat Kościoła.

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec huku morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. a gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym". (Łk 21, 25-28. 34-36)

W codziennym życiu zdarza się nam spotykać ludzi bardzo krytycznych i wymagających, którzy łatwo dostrzegają nasze wady i błędy, obnażając je ciętym językiem. Zazwyczaj nie darzymy ich sympatią, często wręcz ich ignorujemy. A przecież mają oni w sobie coś z Jana Chrzciciela, surowego proroka wzywającego do nawrócenia. Surowość, z jaką drugi człowiek widzi nasze wady i błędy, nie zawsze jest wynikiem jego stronniczości. Często może być reakcją na naszą zatwardziałość serca i wezwaniem do przemiany życia.

W kontekście napawających trwogą zapowiedzi końca świata pojawia się wezwanie, by nabrać ducha i podnieść głowę. Nie ma w tym cienia żartu czy ironii. Wezwanie to wpisuje się w przesłanie Dobrej Nowiny, która w słabości odnajduje moc, w ciemności światło, a w śmierci życie. Zawsze będzie nas dziwić, że właśnie w najtrudniejszych chwilach życia Bóg najpełniej objawia swą tajemnicę. Ale też to przedziwne działanie Boga pozwala nam spojrzeć z odwagą na wszelkie doświadczenia życiowe. Zawsze możemy zachować nadzieję, że to, co trudne, kryje w sobie obietnicę Bożego miłosierdzia.

Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka