Film "Lot" pokazuje wyraźnie, że w walce z nałogiem niezbędny jest drugi człowiek - bliźni, który poda nam pomocną dłoń. Niestety, nie zawsze potrafimy na ten gest odpowiedzieć, ale to wybór każdego z nas, każdego człowieka posiadającego wolną wolę, który jest przez nałóg zniewolony (niekoniecznie alkoholizm). Uważam, że film "Lot" z Denzelem Washingtonem w roli głównej, to bardzo dobry obraz na czas Wielkiego Postu. Wiele osób podejmuje dobrowolne zobowiązania abstynenckie, często w intencji kogoś bliskiego, kto nadużywa alkoholu, czy uwikłanych w inne nałogi. Film pokazuje zmagania i wewnętrzną walkę człowieka, który nie chce przyznać się przed sobą, że jest alkoholikiem i to jest obraz-symbol każdego zniewolenia grzechem. Słowa głównego bohatera "Boże, dopomóż mi" są momentem przełomowym, choć potrzeba było wiele czasu, aby one padły. Oby jak najwięcej osób mogło w Roku Wiary, w czasie Wielkiego Postu A.D. 2013 powiedzieć: Boże, dopomóż mi, chcę być lepszy, chcę być Twój...
* * *
Na terenie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej film (stan na 24 lutego 2013 r.) można obejrzeć jedynie w Pile (kino "Helios"). Niestety filmu "Lot" brak w repertuarze Multikina w Koszalinie i Słupsku (najbliższe kina tej sieci, gdzie można kupić bilet na seans znajdują się w Trójmieście i Szczecinie).
Ks. Piotr Zieliński
diecezjalny duszpasterz trzeźwości
