Ludzie, którzy doświadczyli Bożej obecności w swoim życiu, niekoniecznie bardzo spektakularnej, chociaż to również się zdarzało, to ich wiara jest o wiele bardziej umocniona, ugruntowana, ich wiara - można powiedzieć - jest sprawdzona. Nigdy z ust takich ludzie nie słyszałem chociaż nutki zazdrości względem tych ludzi, którzy u kresu swego życia się nawrócili; wręcz przeciwnie, oznajmiali, że wielkie są dzieła Boże.
Chwała więc Wam tutaj zebranym, wszystkim, którzy tak wiernie trwają przy Chrystusie, za to, że jesteście w tej wspólnocie serc, że modlicie się tak wiernie, codziennie i w każdą niedzielę, ale proszę nie zapominajcie o modlitwie w intencji tych, którzy są daleko od Kościoła, od Pana Boga. O to prosił Pan Jezus siostrę Faustynę.