Foto: TV Max (zrzut ekranowy).
Kościół ma być otwarty na świat, także po to, aby w imię miłości i prawdy mówić prorockie "nie!" temu co bezbożne. Nazywanie zła po imieniu ma jeden cel - pokazanie drogi do nawrócenia, do uleczenia, pobożności. W historii powojennej Kościoła polskiego znane było "Non possumus" wypowiedziane przez Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego kiedy bezbożność świętowała swój triumf. Owocem tego sprzeciwu było uwięzienie prymasa, ale dla Kościoła stał się to czas błogosławiony.
Foto: TV Max (zrzut ekranowy).
Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.