Administrator

Wspaniałym koncertem kolęd uraczyli parafian chórzyści aż trzech chórów, występując w niedzielę 10 stycznia po zakończeniu wieczornej Mszy świętej. Chór Kameralny Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koszalinie (dyrygent Kamil Szafran), Kameralny Chór Mieszany "Cantus" z Połczyna Zdroju (Bolesław Kurek) oraz Międzyszkolny Chór "Dominanta" z Mścic (Bożena Cienkowska) - reprezentowały różny repertuar i umiejętności, ale jedną wspólną pasję - miłość do muzyki i śpiewu. W świątyni rozbrzmiały cudowne kolędy i pastorałki, a na zakończenie chórzyści połączyli swe siły i mocą trzech zespołów, razem zaśpiewali "królową wszystkich kolęd" - "Bóg się rodzi".

Kiedy rodzice przynoszą swoje dziecko, aby prosić Kościół Boży o chrzest, stawiane jest im pytanie: O co prosicie Kościół Boży dla waszego dziecka? Oni w pełni świadomi, odpowiadają: O chrzest. Potem pada drugie pytanie: Czy jesteście świadomi obowiązków, jakie wynikają z tego, że przynosicie dziecko tutaj, aby przez sakrament Chrztu stało się nowym dzieckiem Boga?

Pierwszy cud, którego dokonał Jezus widząc zatroskanie gospodarzy, był całkowicie poświęcony człowiekowi. Dziś Kana Galilejska byłaby w ogóle nieznana ludziom ze świata, gdyby nie to wesele, a nade wszystko obecność Chrystusa. Wierzymy, że każdy z nas może otrzymać Chrystusową pomoc gdy będziemy Go prosić w porę i nie w porę.

Przymiotami chrześcijan będzie zawsze pokora i służebność. To Maryja nam zostawiła właśnie w tym powiedzeniu: "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!". Pokora, to sytuacja, kiedy się pamięta, ale potrafi się przebaczyć. Przebaczyć ze względu na Chrystusa! Człowiek jest za słaby, żeby okropności mógł przebaczyć ... Służba cechuje zawsze człowieka dojrzałego, życiem i mądrością. Ducha służby powinny uczyć się już dzieci i młodzież, zwłaszcza w szukaniu ideałów życiowych. Służba to zapominanie o sobie, a spalanie się dla drugich.

Chrzest rozpoczyna historię zbawienia człowieka. Chrystus będący bez grzechu przyjął chrzest od Jana, aby swoim uniżeniem wejść całą swoją osobą w ludzkie życie.

Choć zdajemy sobie sprawę, że chrzest Jezusa był zupełnie inny niż nasz, dzisiejsze święto jest okazją, byśmy powrócili także do tajemnicy naszego chrztu - do chwili, gdy również do nas Bóg powiedział: "Jesteś moim synem umiłowanym, jesteś moją córką umiłowaną". Zanurzeni w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, zostaliśmy prawdziwie obdarowani życiem Bożym. Czy ono wciąż się w nas rozwija? Czy dialog Boga ze mną jest kontynuowany?