Kazania

Niektórzy porównują dwóch apostołów - św. Piotra i św. Pawła - do ogniska. Mówią, że św. Piotr to jest tym, który jest obręczą w palenisku, żeby wszystko miało swoją jasną i prostą strukturę. Wszystko musi płonąć, musi być żywe i piękne, rozptrzestrzeniać się i ogrzewać, dawać ciepło i światło. I do tego jest powołany Kościół, ale w określonych granicach, żeby nie spowodować wielkich pożarów, które by mogły przynieść niepotrzebne szkody. A właśnie tym ogniem, tym, który daje ciepło, rozprzestrzenił się na cały świat, który pokazał chrześcijaństwo, dał jemu piękny i jasny wyraz wśród ludów pogańskich, a szczególnie wśród ludów całej…
Kiedy Jan Paweł II żegnał się z naszą diecezją, w niedzielę 2 czerwca 1991 roku, na lotnisku w Zegrzu Pomorski, powiedział takie słowa: "Pragnę wyrazić radość ze spotkania z tym nadmorskim, nadbałtyckim krajem ... z diecezją koszalińsko-kołobrzeską i z całym Pomorzem. Pragnę podziękować za ten wiatr znad morza, który miał wielką siłę i surowość, jak to na północy, a jeszcze bardziej pragnę podziękować za świeżą zieleń tych lasów, wspaniałą, świeżą zieleń...".
Św. Augustyn, spacerując brzegiem morza, zauważył małego chłopca, który w muszli przenosił morską wodę do wykopanego na plaży dołka. Zdziwiony spytał go, po co to robi. Rezolutne dziecko odpowiedziało, że ma zamiar przelać morze do dołka. Augustyn, z pobłażliwym uśmiechem, wyjaśnił, że to niemożliwe. I wtedy usłyszał: "Prędzej ja przeleję morze do tego dołka, niż ty zgłębisz tajemnicę Trójcy Świętej".
Kiedy nie umiemy się modlić tak jak potrzeba, Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. Duch Święt przychodzi zawsze - zawsze wtedy, kiedy Go o to prosimy. Dzisiejsza uroczystość nie jest tylko zwykłą pamiątką obchodzoną corocznie. W Kościele wszelkie uroczystości, szczególnie te związane z Misterium Paschalnym, czyli z przeżywaniem wydarzeń związanych z życiem Pana Jezusa i z życiem Kościoła - te wydarzenia się UOBECNIAJĄ.
Czekamy na Ducha Świętego, na moc Pana Boga z wysoka i na tą Moc chcemy się otworzyć, na działanie Pana Boga, On jest w tym wszystkim najważniejszy. Cała otoczka, która jest wokół tego jest wyrazem zewnętrznym, ale naszym zadaniem jest skupić się na tym, co jest najważniejsze, co jest Niewidzialne - na Duchu Świętym. Jak to zrobić?
"Wejrzyj na wierzących w Chrystusa, i obdarz ich prawdziwą wolnością i wiecznym dziedzictwem" - tak modliliśmy się przed czytaniami. To piękna modlitwa. Wolność - jest przede wszystkim w Panu Bogu. Wieczne dziedzictwo - życie wieczne, które jest możliwe do osiągnięcia wtedy, kiedy poznamy Pana Jezusa i wtedy, kiedy będziemy trwali w Kościele, który jest ciągle niezmienny.
Nawracając się do Pana Boga, przechodzimy przez bramę, którą jest Chrystus. Ale Chrystus Pan posiada swoich pasterzy, tych, którzy w różnych zakątkach świata, pełnią tę wyjątkową misję. Dzisiaj rozpoczynamy kolejny Tydzień Modlitw o Powołania (kapłańskie i zakonne), można powiedzieć tydzień, w którym szczególnie nam towarzyszy ojciec święty Franciszek.
Gdybyśmy umieli patrzeć na życie oczami Boga zobaczylibyśmy, że na wszystkim odbija sie myśl Boża i że wszystko bierze udział w budowaniu Królestwa Bożego. Mieć więc wiarę, to nie tylko wznosić oczy ku Bogu, by Go kontemplować, ale również patrzeć na ziemię, ale patrzeć oczamu Chrystusa. "Bez Chrystusa nie da się zrozumieć człowieka" - cytuję słowa świętego, Jana Pawła II.
1. Dar kanonizacji i zadanie apostolskie Wyniesienie do chwały świętych bł. Jana XXIII i bł. Jana Pawła II jest darem Bożego Miłosierdzia dla Kościoła i całego świata. Jest to dar zobowiązujący, na który trzeba godnie odpowiedzieć i do którego trzeba wciąż dorastać. Święci są dla nas żywą Ewangelią. Dzięki ich świadectwu odkrywamy ważną prawdę, że słowo Dobrej Nowiny to konkretny program dojrzewania w wierze, nadziei i miłości. Staje więc przed nami apostolskie zadanie, w którym – jak mówił św. Jan Paweł II – "potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy". (17 VIII 2002)
Jeszcze raz pragnę wykrzyczeć radość: Chrystus zmartwychwstał! "Otrzyjcie już łzy płaczący...". Mam prawo zapytać, czy ta prawda przemieni życie biedaka, bezdomnego, bezrobotnego? Wielu ludziom ta prawda stawia pytania. Jaka jest twoja twarz? Twarz jest zwierciadłem naszej duszy, codziennie widzimy ludzkie twarze, zazwyczaj zamyślone, czasami zapłakane, zdarza się twarz gniewna, a już bardzo rzadko twarz szczęśliwa, roześmiana. One wszystkie są ukształtowane przez życie, przez codzienną szarą rzeczywistość. Komu więc potrzebne jest Zmartwychwstanie? Bez łaski wiary, nadziei i miłości, nie będziemy w stanie na te pytania odpowiedzieć.

Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka