Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 56

Kazania

 Człowiek, który zachwyci się Chrystusem i Jego miłością, który Go zobaczy i pozna, to właśnie przez te trudy jeszcze piękniej może pokochać Boga i Pana, ale też i drugiego człowieka. Ale Siostry i Bracia - wybaczcie, że to powiem dzisiaj i teraz, w ten radosny dzień - przyjdą dni zwyczajne, przyjdą takie chwile, kiedy znów nam się będzie wydawało, że to był tylko piękny sen - spotkanie Zmartwychwstałego. I kiedy może będziemy smutni, tak jak uczniowie zmierzający do Emaus - bo oto zabrano ich Pana, bo oto nie wiadomo co z Nim się dzieje - to Zmartwychwstały jest i będzie…
Moment nawrócenia, to moment łaski. Człowiek... ma prawo wyboru. Ale czasami, drzwi są pozamykane i jest to strasznie trudne. Zastanawiając się wczoraj nad słowami Ewangelii - może to mocne słowa, ale tak to sobie wyobraziłem i tak to napisałem - co zrobić, gdy się nie ma gdzie wrócić? co robić, gdy trzeba wrócić do bagna? Tym bagnem może być czasem miejsce pracy, gdzie się walczy o stanowisko, czasem mogą to być pieniądze, niestety bagnem czasami jest środowisko, któremu nie jest łatwo się sprzeciwić... Co wtedy robić?
Tak często zapominamy o naszych chorych, o ich potrzebach, o byciu z nimi, o towarzyszeniu im w trudnych chwilach ich życia. Zadajmy sobie pytanie, jak ja wspieram chorą babcię, mamę, siostrę, dziadka, ojca, czy brata; czy zapytałem ich kiedykolwiek w jaki sposób mogę ci pomóc.
"Trwaj chwilo, jesteś piękna" - to zdanie wzięte z poematu Goethego "Faust" jest przeznaczone dla ludzi, którzy wybrali dobro, którzy pomimo istniejącego zła na tym świecie, tych wszystkich pokus tego świata, potrafili rozkochać się w czynieniu dobra. To, co tak mocno podkreślamy w czasie Wielkiego Postu, chociażby pojęcie abstynencji, chociażby naszą modliwą, umartwieniem - to wszystko skierowane jest do człowieka myślącego, do człowieka, który na skale buduje swoje wnętrze, sumienie, swój charakter, swoją wolę i przyszłość. Jednocześnie wybierając dobro, skazujemy siebie na cierpienie. Adam Asnyk wielkość człowieka ujmuje w ten sposób: "Wielkość zawsze idzie w parze z cierpieniem, bo grom…
Wysiłek wchodzenia na górę, by spotkać Boga. Nie chodzi tylko o tę górę, jaką jest różnica wzniesień, ale górę jaką jest z pewnością wysiłek odejścia od codzienności, wejście i pójście tam gdzie jest Pan Bóg - szukać takiego miejsca gdzie jest cisza, gdzie On może spokojnie mówić. Czas Wielkiego Postu powinien być dla nas właśnie takim czasem szczególnego wysiłku i wchodzenia na górę naszego życia.
 Każdy człowiek, który widzi, że coś się z nim dzieje, w okresie zimowym na przykład - od razu sięga po jakieś środki. Albo te takie domowe, albo udaje się do lekarza, albo zapobiegawczo idzie do apteki i kupuje coś na wzmocnienie. To takie naturalne, ludzkie, bo przecież chcemy zadbać o siebie. I można powiedzieć, że podejście człowieka w sposób dobrowolny do księdza, w Środę Popielcową, żeby posypał mu głowę popiołem, to właśnie to samo. Panie Jezu! - pomóż mi. Chcę się uniżyć, ukorzyć przed Tobą, bo jestem tylko człowiekiem. Potrzebuję Twojej pomocy.
Na stoliku przed kaplicą Adoracji, od strony zakrystii znajduje się Parafialna księga trzeźwości. Gdybyśmy popatrzyli na całą historię ruchu trzeźwościowego w naszej parafii, na świadectwa tych osób, które wówczas tworzyły wyjątkową wspólnotę, to widać tam u fundamentów wielką wiarę. Ta Księga, te osoby, które tam są zapisane, większość z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, to jest świadectwo tych, którzy przez abstynencję, niekoniecznie na całe życie, ale na rok, może na kilka miesięcy, czy chociażby na okres Wielkiego Postu, chciały wspomagać ten wielki ruch, który jest w całej naszej Ojczyźnie - Ruch Trzeźwościowy im. Św. Maksymiliana Kolbego.
Rok Pański 2012 za nami, więc krótkie spojrzenie na sytuację Kościoła w świecie, w Polsce, w naszej diecezji i w naszej parafii ... Dziękując Bogu za Rok Pański 2012, dziękuję Wam Drodzy Parafianie, dziękuję za poświęcenie dla Kościoła i Wspólnoty Parafialnej. Kto ma sąsiadów wierzących, niech modlą się razem, kto ma niewierzących, niech modli się za nich. A ja modlę się za siebie, bym tak jak w słowach hymnu wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym - "tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal, Jezu, byś pozostał tylko Ty, byś pozostał tylko Ty, jedynie Ty". Amen
Dla każdego z nas Eucharystia powinna mieć ogromne znaczenie. Ogromne! Nie tylko wypełnienia 45 czy 60 minut, ale przede wszystkim mojego własnego przeżycia.

Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka